Blog

Your search results
Posted by admin on 14 lutego, 2021
0

Inwestowanie w nieruchomości w czasach pandemii

Wcześniej scenariusz był o wiele prostszy. O wiele! A teraz? Niepewność. Zaciskanie pasa lub chwytanie się za kieszeń. Z jednej strony strach w oczach, a z drugiej potrzeba zarobku. To słowa opisujące rynek nieruchomości i pracę agencji nieruchomości w trakcie pandemii koronawirusa.

Po internecie krąży kilka opracowań dotyczących wpływu lockdownu na nasz biznes. My natomiast chcieliśmy stworzyć przystępny przewodnik i opis sytuacji sprzed, w trakcie i po epidemii. Po co? Żeby każdy przedsiębiorca i prywatny inwestor wiedział, czy inwestowanie w nieruchomości jest teraz opłacalne.

Rynek mieszkaniowy przed „tym wszystkim”

Ogólny nastrój II i III kwartału 2019 był bardziej niż pozytywny. Deweloperskie projekty rozsiane po całej Polsce, mniejsze, lokalne inicjatywy budowy domków nakręcały gospodarkę.

Wielu przedsiębiorców na jakimś etapie swojego życia decyduje się na inwestowanie w nieruchomości. Jakiego rodzaju ruchy mamy na myśli?

  • budowa pod sprzedaż
  • „flipy” (zakup domu/mieszkania w gorszym stanie, remont i odsprzedaż)
  • zakup pod wynajem w dużych metropoliach

Banki udzielały kredytów. Firmy i osoby fizyczne mogły uzyskać finansowanie na zakup nieruchomości. W skrócie

Biznes się kręcił

I nagle boom! Lockdown, zjazd i krach.

To jak to się dzieje, że epidemia wpłynęła na rynek nieruchomości? Żeby to zrozumieć trzeba wziąć pod uwagę wszystkie czynniki rzutujące na branżę

Jest to:

  • Popyt/podaż (czyli jak bardzo i jak dużo osób chce kupić, sprzedać lub wynająć)
  • Przyznawalność kredytów, oraz ich koszty
  • Aktualna podaż na rynku (dostępność i ilość nieruchomości do kupienia i wynajmu)
  • Zapotrzebowanie na wynajem lokali mieszkalnych i usługowych

I tutaj zbliżamy się do clue całej sprawy. W związku z epidemią mnóstwo firm zaczęło pracować w trybie „home office”, „zdalnie”. Wiele firm niestety musiało zamknąć swoje lokale…na stałe. Po prostu przenieśli się do internetu. Branża e-commerce świętowała w marcu i kwietniu nowe rekordy. Ale w tym samym czasie zapotrzebowanie na biura i mieszkania spadło. Ilość wynajmujących również się zmniejszyła, bo wiele osób zrezygnowało z wynajmu ze względu na niepewność utrzymania. Na uniwersytetach zaczęła się faza edukacji online, dlatego studenci zrezygnowali z wynajmu.

To wszystko oczywiście nie trwało dzień, tydzień, czy dwa tygodnie. W przeciwieństwie do rynków finansowych, które reaguje na zmiany tak szybko jak mały kotek na szelest opakowania ulubionej karmy…

Dlatego też rezultaty były widoczne dopiero po dłuższym czasie, po kilku miesiącach. Ale można ustalić pewne wspólne punkty tych przemian.

To co się zmieniło?

Kluczowe zmiany są trzy:

  • w centrum zainteresowania są teraz większe mieszkania na wynajem lub na własność (ze względu na charakter pracy zdalnej)
  • Zmniejszyła się ilość zawieranych transakcji kupna/sprzedaży. Ludzie są mniej skłonni wydawać pieniądze, bo na horyzoncie jest ryzyko kolejnych obostrzeń gospodarczych
  • Koszty kredytów są niższe, bo NBP ogłosiło obniżenie stóp procentowych; jednocześnie jednak ich przyznawalność jest znacznie mniejsza

Jak w takim razie inwestować w trakcie pandemii?

Jeśli pamiętasz ze szkolnych czasów bieg na orientację, to obecne inwestowanie w nieruchomości można do niego przyrównać. Potrzebujesz konkretnych butów, dobrej pamięci żeby nie zabłądzić, no i oczywiście świetnej kondycji. Bo to dzięki niej wyprzedzisz pozostałych graczy.

Bardzo podobnie jest teraz z inwestowaniem w nieruchomości. Ciebie interesują dwie sprawy, mianowicie jak:

  1. nie stracić (połowa sukcesu)
  2. Ale przede wszystkim – zarobić ze swojej inwestycji

Żeby osiągnąć te dwa cele, możesz skorzystać z usług specjalistycznych firm. Jest nią na przykład agencja nieruchomości HomeBrand®, która mieści się we Wrocławiu.

Jej sercem jest zespół stworzony przez doświadczonych inwestorów, którzy swoje biznesowe życie spędzili nie za biurkiem a w praktyce nabywając nierentowne nieruchomości a następnie przekształcając je dochodową inwestycję.

Kiedy chodzi o pieniądze naszych partnerów, jesteśmy bardzo zdecydowani je pomnażać, tak jakby chodziło o nasz własny portfel.

Compare Listings